Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Objętość łuski .223 GGG
Objętość łuski .223 GGG
larky
Odpowiedz z cytatem
Cześć,

Czy ktoś z Was ma pomierzona objętość tej łuski w gr? Chodzi mi o to jak kto się ma do podanej w QL wartości 28.80.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty larkyWyślij prywatną wiadomość
Greenhard
Odpowiedz z cytatem
Nie ma uniwersalnej pojemności łuski. Jeśli korzystasz z QL musisz mierzyć. Jesli strzelasz łuskami po raz wtóry muszisz mierzyć. Nie musisz mierzyć jeśli kupujesz nowe łuski.

Żeby zmierzyć pojemność łuski zrób tak:
1. Po odspłonkowaniu, wyczyszczeniu łusek, i formatowaniu szyjki bądź całego formatu łuski, trymujesz łuski do jednej wartości. Ja selekcjonuje je zwykle na 50.90 oraz 51.00 z dokładnością do 0.1 cm - czyli wszystko z przedziału 50.85 - 50.95 idzie do 50.90 a 50.96-51.05 idzie do 51.00 (jest to selekcja średniej jakości)
2. Dalej dla przedziałów z poszczególnych OAL łuski selekcjonujesz łuski pod kątem wagi z tolerancją do 0.5 graina - zazwyczaj robię partie po 50 szt.
Dlatego startowe potrzebuje co najmniej 250 szt.
Zazwyczaj udaje mi się zrobić dwie partie po 50 szt z OAL 50.90 i 50 szt. z 51.00 w zadanych wagomiarach np 174 (173.8-174.3) i 173 (172.8-173.3)
Reszta idzie do dynamiki

Teraz następuje czynność pomiaru pojemności łusek i określenia danych dla QL

1.Wybierasz jedną łuskę z partii reprezentującej np waga 173 g i OAL 50.90mm oraz jedną łuskę z 174 i OAL 51
2. Zatykam otwór w spłonce króciutkim kawałkiem zapałki (tak żeby nie wchodziła zbyt mocno poza otwór ogniowy wewnątrz) ważę suchą łuskę na wadze - taruje
3. strzykawką nalewam powoli wody destylowanej az do menisku wypukłego
4. kawałkiem bibułki sciagam menisk tak żeby uzyskać coś na kształt menisku płaskiego Smile
5. Wazę łuskę z wodą na wcześniej wytarownej wadze
W taki oto sposób dokonujesz pomiaru odpowiedniej partii łusek dla potrzeb QL

Przedstawiony sposób jest średnim systemem bez zbędnego pier... z tematem ale bez selekcji czegokolwiek to zapomnij o powtarzalności.
Tak jak napisał Brady, każda partia łusek jest inna i ja za każdym razem mierzę pojemność w każdej partii.

ps. wysiliłem się na dokładny opis nie dla Ciebie ale z szacunku do osób od których dostałem wiedzę na tym forum. Generalnie kolego zmień nieco ton bo daleko tak nie zajedziesz.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty GreenhardWyślij prywatną wiadomość
larky
Odpowiedz z cytatem
Super, wiekopomna robota dla potomnych Smile Brawo i gratulacje Liar
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty larkyWyślij prywatną wiadomość
TommyT
Odpowiedz z cytatem
Dobra robota kol. Greenhard
Czytając nasuwają mi się dwie wątpliwości:
1) skoro łuski po trymowaniu, to dlaczego grupujesz po długości?
Może kwestia używanego trymera?
Używam trymera Hornady i nie mam takich wahań długości - na pewno nie 0.1 cm.
Raz, że mierzę w calach, dwa, że większą niedokładność mam z przekrzywiania suwmiarki, ale najczęściej wychodzą (po trymowaniu) takie same.
2) dziwnie mi czytać OAL w odniesieniu do długości łuski, ale pewnie kwesta gustu.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty TommyTWyślij prywatną wiadomość
Bready
Odpowiedz z cytatem
TommyT napisał:
Dobra robota kol. Greenhard
Czytając nasuwają mi się dwie wątpliwości:
1) skoro łuski po trymowaniu, to dlaczego grupujesz po długości?
Może kwestia używanego trymera?
Używam trymera Hornady i nie mam takich wahań długości - na pewno nie 0.1 cm.
Raz, że mierzę w calach, dwa, że większą niedokładność mam z przekrzywiania suwmiarki, ale najczęściej wychodzą (po trymowaniu) takie same.
2) dziwnie mi czytać OAL w odniesieniu do długości łuski, ale pewnie kwesta gustu.

Pewnie chcial napisac mm a nie cm ,ale po trymwaniu powinny byc wszystkie rowne ,nie wnikam w jakosc uzywanego trymera ,ale 0.002" roznicy jest jak dla mnie dopuszczalna ,chociaz moje maja lepiej niz 0.001".
Gniazdo splonki zatykam stara splonka odwrocona denkiem do gory ,nie zabiera pojemnosci z luski ,i jest szczelna.
I jeszcze mam uwage dotyczaca nowych ,nieodstrzelonych lusek.
Nie ma sensu nic mierzyc ,poniewaz cisnienie ktore docisnie scianki luski do komory jest wielokrotnie mniejsze od maksymalnego cisnienia przy wystrzale.
Mierzymy zawsze luske odstrzelona z tej broni ,lub formowana ogniowo w tej broni ,do ktorej elaborujemy ,nieformatowana ,i trymowana.
Ewentualnie mozemu dopuscic pomiar po formatowaniu szyjki i trymowaniu.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
Greenhard
Odpowiedz z cytatem
TommyT napisał:
Dobra robota kol. Greenhard
Czytając nasuwają mi się dwie wątpliwości:
1) skoro łuski po trymowaniu, to dlaczego grupujesz po długości?


Nieraz szkoda mi wszystko trymować do jednej długości, dlatego najpierw selekcjonuje grupy pod kątem tego do jakiej średniej mogę wytrymować a potem robię z tego rózne średnie. Czasem w 308 mam długości 51.12, 51,18 itp dlatego robię z tego grupę 51.05, choć zazwyczaj oscyluje w 51.00 lub 50.90. Mniejszych długości łuski w 308 nie robię. Oczywiście selekcje zależą też od tego jaki ma się sprzęt do pomiarów i kalibracji oraz ponadto osadzania i ewentualnie crimpowania. Ja aż tak bardzo rygorystycznie do tego nie podchodzę bo co mi z tego przyjdzie jeśli waga zmierzy z dokładnością do 0.2 g (wachnięcia +- 0.1g), łuska będzie miala różną grubośc ścianki przy szyjce albo nie odpiszcze łusek czy matryca osadzająca i tak osadzi mi nie osiowo lub z odchyłkami w głębokości. Zmiennych jest tak wiele że lepiej najpierw sobie ustalić jakiś algorytm do tego sprzętu jaki się ma i wtedy oscylować w górnych granicach tolerancji.

ps do Brady.
muszę przestawić się na metodę spłonki a nie zapałki Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty GreenhardWyślij prywatną wiadomość
likker_runner
Odpowiedz z cytatem
Bready napisał:
Nie ma sensu nic mierzyc ,poniewaz cisnienie ktore docisnie scianki luski do komory jest wielokrotnie mniejsze od maksymalnego cisnienia przy wystrzale.

Problem w tym że w czasie spalania prochu robi się dodatnie sprzężenie zwrotne - im szybsze spalanie, tym większe ciśnienie; im większe ciśnienie, tym szybsze spalanie.

Dlatego jeżeli tak jakby w pierwszej iteracji, na wczesnym etapie jest choćby minimalnie mniejsza objętość, nawet trzymana wyłącznie przez mosiądz łuski, jest efekt lekko szybszego prochu, przenoszący się na kolejne iteracje.

Złapałem to zjawisko, co prawda w jednym z najbardziej ekstremalnych przypadków - 7.5x55 Swiss, łuski sformatowane fabrycznie pod ciasną komorę K11, strzelane w karabinie K31 z komorą na tyle luźniejszą, że niektórzy producenci (Redding, Hornady) robią matryce FL specjalnie dla K31, żeby nie męczyć łusek za bardzo, z poświęceniem kompatybilności z K11. Różnica między łuskami fabrycznymi a odstrzelonymi raz i traktowanymi matrycą Lee Collet, dla identycznej naważki, była na poziomie 35fps - znacznie powyżej odchyleń standardowych. Oczywiście długa lufa lekko uśrednia te sprawy, więc można tylko gdybać na ile większe było maksymalne ciśnienie dla ciaśniej sformatowanych łusek. Nie mam pomysłu jak to policzyć, OL pewnie też nie ma tego w swoim modelu.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty likker_runnerWyślij prywatną wiadomość
jotpe
Odpowiedz z cytatem
Czołgiem Koledzy Wink

Nie negując absolutnie wypowiedzi Kolegów, chciałbym jednak zwrócić uwagę, że należy znaleźć granicę szaleństwa przy elaboracji.
Na własny użytek mam tezę, że przy elaboracji należy wykazywać staranność do granic błędu strzelca.
Możemy dzielić włos na czworo, toczyć szyjki, szukać różnic w pojemności łuski do 0,01 g, głębokość osadzenia do 0,01 mm.
To wszystko miałoby znaczenie, gdybyśmy strzelali w tunelach z zerowym wiatrem, z "zabetonowanego" składu.
Przykład ? Na ostatnim Longshocie w Wędrzynie, kiedy szliśmy na stanowiska, - wiał wiatr zmienny 1-3 m/s z godz 2-2,30. ( dystans 600 m)
Kiedy położyliśmy się do strzelania - wiatr osłabł... o ile ? wokół przegrody międzystanowiskowe, na torze zero wskaźników z wyjątkiem mirażu ( temp. ok. 22 C).
Rezultat ? Pomyłka w ocenie wiatru ( na czuja) o 0,8 m/s i cała grupa poooszła w 3,14 ( czyt: w pi...u). Jakie znaczenie ma w tej sytuacji fakt, że ammo trzyma 0.5 czy 1 MOA ?

Tak więc, do benchrestu - owszem, trzeba dzielić włos na czworo... ale do LS - staranność ale bez szaleństwa.

Larky - odpowiadam na pytanie : jadę na łuskach Lapua, jeden trym. Raz zmierzałem objętość, wstawiłem do QL, znalazłem słita i pooszło.

Pozdrawiam -
jotpe

P.S. Reasumując, jeśli elaboracja daje skupienie ok. 0,6 MOA - to dla mnie wartość graniczna.



_________________
Jest dobrze ale jakoś sobie poradzimy...
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty jotpeWyślij prywatną wiadomość
larky
Odpowiedz z cytatem
Dzięki jotpe Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty larkyWyślij prywatną wiadomość
RobertK
Odpowiedz z cytatem
Te które mam, mają od 30 do 30.3 grain. Oczywiście skrócone jednakowo i formatowane FL.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty RobertKWyślij prywatną wiadomość
Objętość łuski .223 GGG
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku