Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Elaboracja .32 S&W Long
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
longin
Odpowiedz z cytatem
Ale cienkie ścianki ma lapua kiedyś rozcalałem ale nie zapisałem wyników w kajecie. Dla porównania Fiochi pomiędzy 0,14 a 0,17 mm a SB potrafiły przekroczyć 0,20 mm.
Dla mnie obsadzenie pocisku który wchodzi z tak małą siłą jest niedopuszczalne z uwagi na bezpieczeństwo, pon.. zachodzi prawdopodobieństwo wsuwania się pocisków podczas "akcji" broni w trakcie strzału. Nabój 32 S&W LWC jest słabym nabojem lecz trzeba pamiętać ze większość pistoletów na tą amo ma zamek swobodny co przy "pewnej wadze" takiego zamka daje dosyć silną i gwałtowną akcję wsteczną broni. Podczas dyskusji o krimpie który ma w głównej mierze w tej amo służyć zabezpieczeniu pocisku przed wysuwaniem pamiętajmy że odwrotne zjawisko jest tez niebezpieczne i to bardziej.
Kiedyś zrobiłem zbyt mały krimp w elaboracji 357 Mag.. i 3-ci strzał mało "nie urwał mi łap" pozostałe naboje w bębnie były wsunięte ponad 3 mm.
Chciałem w każdym razie powiedzieć 'młodym elaborantom" czytającym ten wątek że ciaśniej obsadzany pocisk to nic złego i absolutnie nie wyklucza zrobienia świetnej amunicji, a w tym sporcie nie najważniejsze są wbrew pozorom wyniki lecz to aby wrócić do domu z taką samą ilością otworów z jaką się z niego wyszło. Laughing
A swoją drogą jak pozbieram kilka sztuk 32-jek od rozmaitych producentów zamieszczę porównanie wymiarów pocisków, łusek i dokumentację foto. wraz z przeciętymi łuskami wzdłuż aby pokazać jakie są różnice pomiędzy producentami.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty longinWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Dużo racji w tym co pisze kolega Longin, ale nie do końca. Ja robiąc swoją amunicję formatuję łuski tak że 3/4 pocisku jestem w stanie wcisnąć do łuski palcami nie używając do tego żadnej siły i nie ma możliwości żeby pocisk wsunął się głębiej w trakcie strzelania na skutek odrzutu broni czy reakcji na akcję zamka, ponieważ łuska (nie wiem jak inne bo robię na S&B) zwęża się w kierunku denka (t.z. czym bliżej denka tym grubsze ścianki)
Nigdy tego nie mierzyłem, ale jest to wyraźnie odczuwalne przy osadzaniu pocisku na prasie, wyraźnie rośnie opór w czasie osadzania.
Tak więc moja amunicja jest bezpieczna w "obie strony" od przodu crimp a od tyłu zwężająca się łuska.
Nie mam mikro szlifierki żeby przeciąć swoją amunicję ale jak kolega Longin ma czas i chęci mogę zrobić jedną sztukę bez prochu i spłonki i podrzucić do klubu celem "dalszych badań przekrojowych" Wink

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomość
longin
Odpowiedz z cytatem
To proste donkihot Smile formatujesz łuskę jak sądze bez expandera którego trzeba by użyć aby przygotować łuskę pod kal.. "314 na całej długości pocisku od wewnątrz w dokładniścj 3 -4 miejsca po przecinku w inch (bo o tym była mowa). Natomiast pocisk wchodzi do połowy ciasnawo ale jednak palcami pon.. na takiej dł.. przygotowuje to matryca do kielicha tym odcinkiem "pilotującym'. Dokładnie tak to przewidział producent Smile
Robię to piłką włosową o szerokości 0,25 mm.
Wezmę kilka kulek na rozpiłowanie a najlepiej ze 4 pudełka Laughing
Choćby dziś bo mam kilka naważek do sprawdzenia we wściekłej 38-ce.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty longinWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
longin napisał:

Robię to piłką włosową o szerokości 0,25 mm.
Wezmę kilka kulek na rozpiłowanie a najlepiej ze 4 pudełka Laughing
Choćby dziś bo mam kilka naważek do sprawdzenia we wściekłej 38-ce.


Też nie mam, jedyne narzędzie jakie mam do cięcia metalu to szlifierka kątowa 2000W (chyba troszkę za duża?)
Co do tych 4 pudełek, kwestia dogadania przy jakiejś "wodzie rozmownej" Cool
A dziś ze spotkania na strzelnicy dupa, leżę w łóżku, po mimo regularnego odkażania cytrynówką na miodzie i winkiem domowej roboty, nie uchroniłem się przed grypą.
Wracając do tematu przekroju mojej amo. jak troszkę wydobrzeję (może w piątek) przywiozę na strzelnicę sztukę "pustej" i zostawię Stanisławowi.
Jak Byś odebrał przy następnej wizycie, zrobił przekrój i fotkę wrzucił na forum to może inii zainteresowani (bądź zgłębiający) temat elaboracji .32 mieliby pogląd na to o czym piszę, bo dla nas temat jest oczywisty, ale dla nowicjuszy pewnie nie koniecznie.
szaleniec

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomość
longin
Odpowiedz z cytatem
Stanowczo zbyt mało tego lekarstwa przyjmowałeś! Shame on you
Pokroję i twoją amo bo ile mogę kroić swoją .
Jak uzbieram jeszcze ze 3-4 inne, zrobię takie zestawienie z wszystkimi wymiarami i foto.
Na szybko zrobiłem "cesarskie cięcie" 357 Mag . To jak 32-ka tylko większa.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty longinWyślij prywatną wiadomość
Elaboracja .32 S&W Long
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 4 z 4  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku